Dzięki takim rzetelnym i uczciwym redakcjom jak nasza oraz komentatorom na rozlicznych portalach IT którzy często są błędnie oskarżani o bycie płatnymi trollami produkty firmy AMD w naszym kraju zasłużenie nie cieszą się dobrą opinią.

Z portalu videocardz.com docierają do całego świata intrygujące informacje o najnowszych kartach graficznych AMD których premiera już niedługo, całkiem możliwe, że nawet w tym roku, ewentualnie w przyszłym. Możecie zastanawiać się co takiego może dziać się u AMD, że ich nowe karty mogłyby być pod jakimkolwiek względem interesujące? Znamy wygląd poprzednich kart AMD, a także ATI które zazwyczaj były nudnymi puszkami z monotonną i beznadziejną czarno-czerwoną kolorystyką. AMD postanowiło w tym zakresie dokonać rewolucji i wykonać zmianę wizerunkową nie tylko w oczach całego świata, ale głównie dla Polski która jest jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się rynków świata i dlatego ma ona szczególne względy u AMD. Serwis videocardz.com na swoich łamach zamieścił zdjęcia trailera zapowiadającego karty z serii Vega. Jedno z tych zdjęć:

Jak widać na zdjęciu, polska dusza wylewa się z tej karty. Patriotyczna, biało-czerwona kolorystyka sprawia, że w sercu każdego prawdziwego polaka odzywa się potrzeba wypełnienia patriotycznego obowiązku i zakupu Radeona. Według plotek Vega Onion Edition (specjalna wersja dedykowana na polski rynek) będzie wyglądała tak jak na zdjęciu jednak w pudełku oprócz płytki ze sterownikami i różnego typu przejściówkami znajdziemy również gadżety jednoznacznie kojarzące się z naszym pięknym krajem. Edycja ta zawierać będzie: worek cebuli (prawdopodobnie po to by móc płakać z powodu zakupu Radeona), klapki znanej renomowanej marki Kubota (zapewne na oczy dzięki czemu łatwiej stać się prawdziwym fanem AMD), godło narodowe oraz flagę Polski z małym logo Vegi umieszczonym w lewym dolnym rogu.

 

Mamy nadzieję, że ta zmiana wizerunkowa niesie za sobą także zmiany w sterownikach które obecnie są w żenującej kondycji (palą karty, wyłączają wiatraki w promieniu 50km, wywalają BSoDy bez powodu, cudem jest zainstalować je ponieważ już podczas instalacji mogą zachodzić niespodziewane restarty uniemożliwiające instalację), a wydajność jest daleko w tyle za najsłabszymi kartami jedynej słusznej marki nVidia.

Cały świat od wielu, wielu lat z niecierpliwością wyczekuje na premierę nowych procesorów od firmy AMD, a ta z kolei trzyma nas w niecierpliwości i podsyca wyobraźnię wszystkich interesujących się branżą. Już niedługo, na przełomie lutego i marca AMD, jak to ma w swoich zwyczajach, publicznie ogłosi przesunięcie premiery Ryzen i dowiemy się wtedy kiedy rzeczywiście powinniśmy ujrzeć nowe produkty tej firmy.

Według ostatnich trendów wszystkie podzespoły w komputerach dostają oświetlenie RGB, w wielu przypadkach z opcją regulowania przez użytkownika. Intel zdaje się być niechętnym w wprowadzaniu tej jakże rewolucyjnej technologii do swoich produktów. Próżno szukać płyt głównych Intela z oświetleniem RGB, tak samo ich procesory i systemy chłodzeń nie posiadają światełek. Niezrozumiałe jest dla nas takie podejście ponieważ każdy profesjonalny serwer powinien być wyposażony w płytę główną która w okresie świąt Bożego Narodzenia pracowitemu administratorowi zastąpiłaby choinkę która przecież zajmuje dużo miejsca oraz posiadanie takiej w serwerowni nie jest zgodne z przepisami BHP.

AMD z kolei ma zupełnie odmienne podejście, ta firma zna potrzeby klientów i wychodzi im na przeciw. Zapomnijcie o wydajności Ryzenów, to nie jest ważne, zapomnijcie o cenie Ryzenów, to nie jest ważne, zapomnijcie o poborze prądu i temperaturach Ryzenów, to nie jest ważne, najważniejsze jest to co AMD zrobiło z chłodzeniami do Ryzenów: dodało oświetlenie RGB! Tak, nie mylicie się, dobrze widzicie, dobrze czytacie, AMD przyłączyło się do rewolucji zwanej RGB! #BetterRed !

Dzięki takiemu zagraniu AMD zwyciężyło w pojedynku Zen vs Intel jeszcze na długo zanim doszło do premiery. Intel może się pakować, bo został zmiażdżony w tym jakże nierównym pojedynku. Choć czy aby napewno? Może dla Intela jednak istnieje szansa? Jakieś światełko w tunelu? Światełko CMYK na płytach głównych, procesorach i chłodzeniach, jedynie to może pomóc Intelowi odzyskać twarz i kilka % udziałów w rynku, 2 może 3%.

Niniejszy wpis należy do serii odkopującej starą wersję serwisu. Oryginalna data publikacji: 

 

22 czerwca 2015 miał być świętem fanów postaci Batmana ponieważ tego dnia ukazała się najnowsza odsłona serii Batman Arkham która okazała się być pogrzebem i początkiem żałoby nie tylko dlatego, że Arkham Knight wieńczy tę wariację mitologii  o bohaterze Gotham City i jego wesołej ferajnie, ale także z powodu katastrofalnej optymalizacji wersji PC czy właściwie jej braku. Nieważne jaki sprzęt posiada użytkownik, przycięcia, wysypywanie się do pulpitu, zmienny fps i wiele, wiele innych problemów występują masowo. Gracze wyposażeni w geforce 970 i mocniejsze jednostki uskarżają się na ograniczenie liczby klatek na sekundę do wartości 30. Na szczęście problem ten można relatywnie łatwo ominąć poprzez wyedytowanie pliku konfiguracyjnego.  Dodatkowym dyskomfortem jest żałośnie niewielka ilość opcji graficznych które można ustawić w menu i oprócz kontroli nad opcjami nVidia GameWorks nie można za wiele zmienić. Na całe szczęście można ustawić rozdzielczość lub włączyć/wyłączyć antyaliasing. Nie znamy metody wygładzania użytej w grze jednak wielkim rozczarowaniem jest brak jedynej słusznej metody TXAA opracowanej przez nVidię. Wycieki pamięci dotyczą użycia tak samo RAMu jak i VRAMu więc 12GB w Titan X może zostać zapełnione, niestety jednak w wyniku wielu rażących błędów w grze, a nie poprzez rzeczywiste zapotrzebowanie. nVidia oraz AMD wydały sterowniki specjalnie pod Batman Arkham Knight jednak pomimo tego zabiegu gra działa beznadziejnie i jest niegrywalna w większości konfiguracji przy czym więcej powodów do narzekania mają właściciele Radeonów. Recenzje użytkowników steam nie pozostawiają żadnych złudzeń: Batman Arkham Knight ma najgorszą premierę w historii usługi firmy Valve. Graczy z geforce’ami chroni to, że otrzymują zawsze sterowniki z certyfikatem WHQL które nigdy nie sprawiają żadnych problemów, nie powodują bsodów, zawieszania komputera, restartów sterowników, a użytkownicy AMD są skazani tylko i wyłącznie na problematyczne bety które ukazują się z niewybaczalnym opóźnieniem.

Niniejszy wpis należy do serii odkopującej starą wersję serwisu. Oryginalna data publikacji: 

 

Karty graficzne od AMD grzeją się i grzeją użytkowników tak bardzo, że aż wrze na forach i w komentarzach do newsów. Jak zwykle społeczność jest podzielona na dwa fronty: zielony (nVidia) i czerwony (AMD). Skąd taka intensyfikacja zwyczajowych zachowań? Proste: już niedługo, coraz bliżej, nawet jeśli nie wiadomo dokładnie kiedy, premiera nowych kart od AMD. Obydwa fronty używają różnych argumentów werbalnych i siłowych do postawienia na swoim i wymuszeniu na przeciwnikach jedynej słusznej odpowiedzi na pytanie: Kto jest lepszym producentem kart graficznych? Postanowiliśmy podsumować wszystkie informacje i jednoznacznie rozwiązać tę kwestię. Oto rozliczenie ostateczne, specjalnie od pclol.pl dla naszych najinteligentniejszych użytkowników pod słońcem.

 

Obiektywnie przedstawimy argumenty i ogłosimy wyrok, zacznijmy od nVidii.
nVidia:
-świetne, stabilne sterowniki zawsze na czas premiery większych nowych tytułów (nieprawdą jest, że w ostatnim czasie jakość sterowników nvidii obniżyła się, ewentualne crashe, bsody, restarty i zawieszenia wynikają zbyt wysokiego podkręcania kart, między innymi dlatego nVidia zadbała o to by na laptopach z geforce serii 9xxm nie było takich problemów i wyłączyła możliwość podkręcania)
-stosowanie zamkniętych technologii które gwarantują świetne efekty wizualne bez ingerencji developerów gier w kod źródłowy, np: PhysX, GameWorks, TXAA, PCSS (nieprawdą jest, że gry z tymi technologiami są zbuggowane i „sztucznie” zaniżają wydajność sprzętu amd, poprostu pokazują jak koszmarnymi kartami są radeony i jak wielki narzut na procesor mają sterowniki Catalyst)
-niezawodność urządzeń od nvidii (nieprawdą jest, że aktualizacje sterowników doprowadzały do przepalenia się niektórych kart Geforce)
-nVidia Shield – jedyna słuszna konsola jaką należy kupić, bo te zabawki z APU Jaguar od AMD pod względem wydajności i możliwości wołają o pomstę do nieba
-sli zawsze działa i zawsze skaluje się o kolejne 100% z dołożeniem kolejnej karty
-nvidia dba o to by jej sterowniki na każdym obsługiwanym systemie miały jednakowe możliwości i między innymi dlatego pod systemami Linux już nie obsługują 4 wyświetlaczy, a 3, tak samo jak na systemach operacyjnych z rodziny Windows

Teraz kilka słów na temat AMD:
-koszmarne sterowniki które cały czas wysypują się, powodują crashe gier, liczne bsody bez uzasadnienia, są tak tragiczne, że aż antywirusy wykrywają je jako malware, a my mamy problemy z testowaniem Radeonów ponieważ trudno jest zainstalować sterownik do karty bez wysypania się instalatora lub wywalenia BSoD.
-stosowanie otwartych technologii takich jak OpenCL, TressFX daje dodatkową pracę developerom którzy muszą uczyć się implementacji tych badziewnych technologii które w porównaniu z odpowiednikami nVidii wyglądają blado
-grzeją się jak kaloryfery, gdy zimą testujemy Radeony, a także procesory i APU AMD wyłączamy ogrzewanie w labie ponieważ produkty AMD sprawują się lepiej niż miejska ciepłownia
-konsole z APU Jaguar są tak słabe, że jeszcze żadna gra na nich nie wyciągnęła obiecanych 1080p przy 60fps i nigdy nie wyciągnie, nVidia Shield oferuje taką jakość bezproblemowo
-Crossfire? To kiedykolwiek działało? Po „włączeniu” crossfire użycie pierwszego GPU spada o połowę, a wszystkie pozostałe mają zawsze użycie na poziomie 0-5%

Podsumujmy: nVidia oferuje najlepszej jakości sprzęt, technologie i sterowniki, a AMD? Właśnie, trudno cokolwiek sensownego napisać i dlatego wszem i wobec ogłaszamy:
Wojnę Trolli wygrywa obóz Zielony! nVidia zwycięzcą pozornie niekończącego się pojedynku! Gratulujemy!
A AMD? Cóż, jak wypuszczą swoje nowe wyspy przetestujemy je na pewno i wyniki opublikujemy choć cudów się nie spodziewamy i z niecierpliwością wyczekujemy bankructwa tej firmy którego skutkiem będą złote czasy grafiki PC i rozwoju technologii w kategorii renderowania i wyświetlania obrazu.

Niniejszy wpis należy do serii odkopującej starą wersję serwisu. Oryginalna data publikacji: 

 

Już teraz, w tej chwili! Uruchomcie klienta steam i pobierzcie The Elder Scrolls Skyrim za darmo! Valve wprowadziło możliwość zarabiania na modyfikacjach do gry. Jeden z najpopularniejszych RPG w historii posiada rozbudowaną scenę moderską. Dodatki tworzone z nudów albo poprostu z pasji nie przynosiły ich autorom bezpośrednich zysków i ewentualne płatności opierały się na dobrowolnych datkach. Valve postanowiło wykorzystać sytuację i pozwolić zarobić moderom na ich pracy, od teraz moderzy mogą udostępniać swoje dzieła w steam workshop i pobierać za nie opłaty. Za udostępnienie takiej wspaniałej możliwości Valve będzie brało drobną prowizję w wysokości zaledwie 75%. Ty też możesz zostać moderem! Tutaj wstawię jakieś głupie zdanie które kompletnie nie ma sensu, ale wydłuży tekst o dodatkowe znaki dzięki czemu otrzymam za ten tekst lepsze wynagrodzenie i nasz wydawca C2H5OH nie zwolni mnie ze stanowiska redaktora. Z okazji wprowadzenia nowej funkcjonalności możecie pobierać Skyrim i przez weekend grać za darmo. Przez weekend na stworzonych przez was modach zarobicie już taką kasę, że będziecie mogli po weekendzie kupić grę w legendarnej edycji bez najmniejszych problemów, a dzięki skromnej prowizji Valve będzie mogło opłacić koszt utrzymania łącza które pobieranie Twoich modów będzie pazernie i niegodnie wykorzystywało. Może zacytuję jakiś fragment z wikipedii albo jakiegos filozofa? To kolejne literki, znaki, słowa, zdania, ale zarobię kasiory na tym newsie, aż chyba z wrażenia kupię sobie pączka. Nie, jednak wrzucę jakieś cytaty przy innej okazji, tutaj chyba wystarczy już tego lania wody, jestem wykończony klepaniem w klawiaturę na ekranie Surface. Życzymy wam sukcesów w rozwijaniu gry oraz własnej postaci jeśli zdecydujecie się uruchomić grę i przechodzić ją.

Niniejszy wpis należy do serii odkopującej starą wersję serwisu. Oryginalna data publikacji: 

 

Jako piersi w Polsce mamy zaszczyt zaprezentować wam testy wydajności kart graficznych w najnowszej odsłonie legendarnej serii bijatyk Mortal Kombat. Testy nie obeszły się bez problemów. Już po pierwszych analizach okazało się, że gra ma blokadę FPS na poziomie 60 klatek. Dzięki temu, że gra jest na silniku unreal engine można spróbować odblokować FPS jednak może to mieć negatywny wpływ na fizykę w grze dlatego test przeprowadziliśmy na niezmodyfikowanej wersji.

Platforma sprzętowa na której testowaliśmy składa się z: Intel i5-4690K@4,5GHz, płyta główna MSI Z87-GD65 Gaming, Corsair Vengeance DDR3-1866 2 × 4 GB @ 1866 MHz 9-10-9-27 2T, Plextor M3 Pro 256 GB, Zalman CNPS 11X Extreme, Corsair AX1200 1200 W, Aerocool Strike-X ST

Przejdźmy zatem do tego czego od nas oczekujecie, czyli porównania. Poniżej znajdziecie wykres przedstawiający wyniki naszych prac:

mortalkombatxgpuchart

Wyniki testu są bardzo zaskakujące i zadziwiające. Pomijając blokadę FPS i górny limit 60fps trudno nie zauważyć, że niska jakość sterowników AMD daje się we znaki ponieważ z jakiegoś powodu karty graficzne Radeon mają problem z przekroczeniem magicznej bariery 30fps gdzie nawet najtańsze karty nVidii nie mają najmniejszych problemów z osiągnięciem górnego limitu, czyli 60fps. Jedynie Radeon R9 290x wybija się i osiąga magiczne 31fps jednak nie jesteśmy pewni czy wynika to z błędu pomiarowego, przeprowadzimy test ponownie i artykuł zaktualizujemy.

Niniejszy wpis należy do serii odkopującej starą wersję serwisu. Oryginalna data publikacji: 

 

Stało się, nareszcie gracze PC doczekali się swojej wersji długo wyczekiwanej gry Grand Theft Auto 5 na komputery osobiste. Nie mogło stać się inaczej, nasza redakcja musiała specjalnie dla was, naszych najwspanialszych, najinteligentniejszych, najbardziej elokwentnych osób w internecie dokonać tego czynu i podać wam rzetelne informacje na temat wydajności kart graficznych w GTA V.

Platforma sprzętowa na której testowaliśmy składa się z: Intel i5-4690K@4,5GHz, płyta główna MSI Z87-GD65 Gaming, Corsair Vengeance DDR3-1866 2 × 4 GB @ 1866 MHz 9-10-9-27 2T, Plextor M3 Pro 256 GB, Zalman CNPS 11X Extreme, Corsair AX1200 1200 W, Aerocool Strike-X ST

Przejdźmy zatem do tego czego od nas oczekujecie, czyli porównania. Poniżej znajdziecie wykres przedstawiający wyniki naszych prac:

gtavgpuchart

Wnioski są jednoznaczne: by grać komfortowo w GTA 5 w maksymalnych ustawieniach w rozdzielczości 1920×1080 z MSAA x8 (ustawienia jakie zastosowano w teście) należy wyposażyć się w najnowsze karty nVidii. To na Maxwellach uzyskujemy FPS którego oczekuje każdy gracz PC i do którego dąży budując swoją maszynę do komfortowego, bezkompromisowego grania. Niestety na temat kart graficznych konkurencji nie można powiedzieć nic dobrego i ogólnie nie możemy ich polecić chyba, że kogoś zadowalają okolice 30fps po wydaniu równowartości Geforce 970. Imponujące jest skalowanie wydajności gry w trybie SLI. Jeśli brakuje nam mocy można dołożyć drugą kartę geforce lub kolejne i cieszyć się wspaniałym wzrostem wydajności.

Niniejszy wpis należy do serii odkopującej starą wersję serwisu. Oryginalna data publikacji: 

 

Firma nVidia wydała oficjalne stanowisko w sprawie która poruszyła globalną społeczność. Zarzucono firmie podawanie fałszywej specyfikacji w wyniku czego, jak się okazuje niepotrzebnie, wiele osób rozpoczęło procedurę dokonywania zwrotu swoich zakupionych wspaniałych kart graficznych Geforce 970. Poznajcie oficjalne stanowisko firmy nVidia w tej sprawie:

The GeForce GTX 970 is equipped with 4GB of dedicated graphics memory. However the 970 has a different configuration of SMs than the 980, and fewer crossbar resources to the memory system. To optimally manage memory traffic in this configuration, we segment graphics memory into a 3.5GB section and a 0.5GB section. The GPU has higher priority access to the 3.5GB section. When a game needs less than 3.5GB of video memory per draw command then it will only access the first partition, and 3rd party applications that measure memory usage will report 3.5GB of memory in use on GTX 970, but may report more for GTX 980 if there is more memory used by other commands. When a game requires more than 3.5GB of memory then we use both segments.

Jak widać nie taki diabeł straszny jak go inne redakcje malują. nVidia dokonała rewolucyjnej rzeczy i opracowała genialne rozwiązanie które pozwala na upakowanie większej ilości pamięci niż jest to możliwe przy jej architekturze. Karty graficzne z rodziny Geforce 970 pozostają jednymi z najlepszych na rynku i niepodważalnym faktem jest ich ogromna wydajność w stosunku do skromnej ceny zaledwie 1500zł oraz do niskiego poboru prądu. Czy kiedykolwiek doczekamy się tak genialnego produktu od firmy AMD? Z niecierpliwością wyczekujemy serii Rx 3xx, a w międzyczasie należy pochwalić inżynierów firmy nVidia za opracowanie genialnego, rewolucyjnego rozwiązania. Liczymy na więcej kart z różnych segmentów z zjawiskowym podziałem pamięci VRAM na mniejsze segmenty.

Pisaliście, dzwoniliście, krzyczeliście, prosiliście, błagaliście, groziliście, bomby podkładaliście…. itd. Widząc tak piękne prośby o powrót jedynego słusznego serwisu informacyjnego z newsami i testami, niosącego kaganek oświecającej, rzetelnej prawdy, nie mogliśmy postąpić inaczej aniżeli spełnić wasze prośby i groźby. Po długiej nieobecności powracamy do was, dla was, przez was! Tak, to wasza wina i nie próbujcie jej zwalać na nas, biednych, skromnych redaktorów!

 

Idealny jest to moment na przywrócenie działalności ponieważ rynek w tym roku będzie pełen gorących premier które przepełnią wszystkich pasjonatów IT całą paletą emocji oraz barwami szczęścia: od niebieskiej, przez zieloną aż po czerwoną. Niedługo jedna z najbardziej wyczekiwanych, tak, tak, Advanced Micro Devices już niedługo, już za chwilę ogłosi…. przesunięcie premiery długo wyczekiwanych procesorów. My name is Zen, RyZen. Nazywam się Zenek, RoZenek. Tak będą przedstawiać się użytkownikom ich nowe procesory po zamontowaniu i odpaleniu komputera.

 

Wiecie już czego możecie spodziewać się po nas więc wzorem fanów AMD, czekajcie, a będzie wam dane. W najbliższych dniach będziemy odświeżać stare newsy, sztuka po sztuce, aż przywrócimy wszystkie. Nowości będą pojawiały się wtedy kiedy zajdzie taka potrzeba, a potrzeby są ogromne. Stay tuned!